Szakszuka, czyli jajka w pomidorach

Mam jedną zasadę- zimne i ponure poranki może uratować tylko kolorowe, pyszne i, co najważniejsze, ciepłe śniadanie! Szakszuka pasuje więc idealnie.

W dodatku, jeśli pomidorowy sos przygotujemy wieczorem, a nie wymaga to wiele pracy, to rano śniadanie w zasadzie zrobi się samo, w mniej niż 10 minut!

Z doświadczenia wiem, że syci naprawdę na długo. Co więcej, w moim przypadku sprawdza się lepiej niż wszystkie owsianki, jaglanki i inne zbożowe cuda razem wzięte.

DSC_0199 (2)

 

Szakszuka

(1 porcja)

1 łyżka masła klarowanego

1 mała cebula

1 ząbek czosnku

garść liści jarmużu lub szpinaku (opcjonalnie)

puszka krojonych pomidorów (a w sezonie- 3 duże pomidory obrane i pokrojone w kostkę)

2 jajka

szczypta ulubionych ziół (oregano, bazylia, tymianek…)

sól, pieprz

Na niedużej patelni rozgrzewam masło i wrzucam drobno posiekaną cebulę. Kiedy ładnie się zeszkli dorzucam posiekany czosnek i jarmuż/szpinak. Podsmażam przez chwilę. Dodaję pomidory, doprawiam ziołami, solą i pieprzem, i gotuję wszystko razem przez 10min.

Do gorącego sosu wbijam 2 jajka i gotuję ok. 7min (bez przykrywki, bez mieszania), tak by białko było ścięte, a żółtko pozostało płynne.

 

Ola.